Visual Boy Advance
Rafał: Po długich latach oczekiwania emulacja Game Boy Advance na Amidze wkońcu stała się faktem. VisualBoyAdvance jest z pewnością obok FPSE jednym z brylantów wśród emulatorów na Amigę. Poszerza on lisţę gier, w które możemy pograć na Amy o pokaźną kolekcję najnowszych hitów. Grafika którą oferuje ta niepozorna konsolka oczywiście nie może się równać z najnowszymi produkcjami na PC czy PS2, jednak często okazuje się być lepsza od amigowskich przebojów pisanych pod kości AGA. Do komfortowego używania Visual Boy Advance potrzeba dosyć mocnego sprzętu, najlepiej procesora G4 taktowanego w okolicach 1GHz. Na szczęście moja Amiga spełnia te wymagania i muszę z przyjemnością stwierdzić, że nie zauważyłem jakiś spowolnień w emulacji, czy np. rwania dżwięku. Licznik wydajności cały czas oscyluje wokół 100% (a dokładnie to skacze między 98% a 103%) prędkości oryginału, czyli tyle ile być powinno. Również w kwestii wierności emulacji nie mam większych zastrzeżeń, jak narazie nie trafiłem jeszcze na grę która nie chciałaby ruszyć pod VBA.
Szymon: Ja ze swojej strony dodam, że na mojej micro Amidze wyposażonej w procesor G3 750GX 800MHz emulator działa równie sprawnie, a wymagane minimum dla wersji pecetowej tego emulatora to PIII 500MHz. Oczywiście cały czas piszemy o emulacji konsoli Game Boy Advance. Visual Boy potrafi bowiem zaemulować także starego Game Boya i Game Boya Color, a wtedy wymagania zdecydowanie spadają - myślę, że z taką emulacją spokojnie poradzi sobie Amiga wyposażona w procesor 603e, czy 604e.
Rafał: Emulator przeportowany przez Nicolasa Mendozę niestety nie posiada własnego GUI i trzeba sobie radzić odpalając program z shella. Myślę że najwygodniej jest porobić sobie odpowiednie skrypty. Początkującym odradzam zbyt wiele kombinować, spokojnie da się grać na ustawieniach domyślnych, jedyną opcją któą można by włączyć jest -F, która przełącza emulator na pełny ekran. Na szczęście od pewnego czasu na OS4Depot znajduje się także osobne archiwum z ładnym i funkcjonalnym GUI dla tego emulatora. Tak więc osoby które preferują obsługę z poziomu myszy zamiast wklepywania przydługich poleceń z CLI, również powinny być zadowolone.
Szymon: Zobaczcie, jak u mnie prezentuje się i jakie opcje udostępnia to GUI:
Niestety na razie brakuje obsługi joypada, co wynika przede wszystkim z faktu, że Hyperion nie udostępnił jeszcze nowej wersji AmigaInput z odpowiednimi sterownikami. Przedstawiam więc najbardziej przydatną klawiszologię
Obsługa emulatora
- F1...F10 - odczytanie zapisanych stanów gry od 1 do 10
- Shift+F1...F10 - zapis stanu gry od 1 do 10
- Alt+1...4 - auto-fire A, B, L, R
- Ctrl+R - reset
- Ctrl+P - pauza
- F12 - zrzut ekranu
- ESC - wyjście z emulatora
Sterowanie
- poruszanie się - strzałki kursora
- przycisk A - Z
- przycisk B - X
- przycisk L - A
- przycisk R - S
- przycisk Start - ENTER
- przycisk Select - BACKSPACE
- przyśpieszenie - SPACE
- Motion Left - NUMPAD 4
- Motion Right - NUMPAD 6
- Motion Up - NUMPAD 8
- Motion Down - NUMPAD 2
Rafał: W uzupełnieniu opisu należałoby też wspomnieć o stabilności VBA. Przez ostatnie kilka miesięcy przyzwyczaiłem się do faktu, że programy działające natywnie pod kontrolą AOS4.0 zawieszają się niezmiernie rzadko. Od tej normy nie odbiega także opisywany tutaj emulator, muszę przyznać, że pomęczyłem go dosyć intensywnie i jak narazie program nie zawiesił mi się ani razu. Poniżej przedstawiam kilka z gier które udało mi się przetestować.

V-Rally 3 - znakomity rajd samochodowy, przypominający nieco serię Colin McRaee.
Gra cechuje się znakomitą grafiką, myślę że wszystkie amigowe wyścigi za
wyjątkiem futurystycznego Wipeouta, musiałyby uznać wyższość V-Rally pod
względem wykonania graficznego.

Mario Pinball Land - pinball ze słynnym hydraulikiem. Również jak na możliwości GBA
bardzo dobrze wykonany graficznie.

Crash Bandicoot - najlepszy platwormer z Plastation w wersji na GBA. Nie jest co
prawda w 3D, za to pod względem pomysłów zastosowanych w grze przebija produkcje
z PSXa.

Sega Rally Championship - po najsłynniejszym platwormerze z PSXa, czas na najsłynniejsze
wyścigi z Saturna. Gra się dobrze, choć napewno graficznie gra dużo ustępuje
V-Rally.

Need for Speed Underground 2 - to z kolei jeden z najlepszych wyścigów znanych
na PC. Podobnie jak w przypadku V-rally produkt cechuje znakomita grafika której
mogą pozazdrościć amigowe samochodówki.

Payback - również najlepsza gra roku 2001 dla Amigi doczekała się swej advancowej konwersji.

Advance Wars 2 - gratka dla miłośników rts'ów.
A oto pozycje, które ja dla Was wybrałem. Mam młodsze rodzeństwo, którego często nie można oderwać od następujących gier:

Lego Star Wars - gra z katalogu Lego zrobiona specjalnie dla
Advance'a, znakomita grafika, fabuła oparta na pierwszych trzech częściach
Gwiezdnych Wojen

Metal Slug Advance - jedna z najlepszych gier salonowych wszechczasów, w wersji dla GBA

Super Mario Advance 3 - Yoshi'S Island - Yoshi musi przenieść małego
Mario przez wiele trudnych poziomów, znakomita gra platformowa nie tylko dla
małych dzieci

Mario Kart Super Circuit - wszystkim dobrze znane z konsoli Super
`Nintendo wyścigi Mario w wersji dla GBA

Scooby-Doo! Mystery Mayhem - pozycja obowiązkowa dla wszystkich
dzieciaków rozkochanych w serialu Scooby-Doo!

Sonic Advance 3 - kiedyś Sonic był tylko na konsoli Sega, popularność
GBA wymusiła jednak wersję dla Nintendo

Star Wars Episode III - Revenge of The Sith - Zemsta Sithów zawitała
także na tę malutką konsole, można grać Anakinem albo Obi-Wanem, jedna z
najnowszych gier dla GBA
Rafał: Oczywiście tych kilka pozycji nie oddaje całego spektrum gier na kieszonkową konsolę Nintendo. GBA może też poszczycić się całą masą bijatyk, strzelanin zarówno 2D jak i FPP, przygodówek i wieloma innymi grami. Jeśli jednak komuś mało gier na GBA lub po prostu chciałby poczuć bardziej oldsholowe klimaty, może zapuścić sobie gry ze starego GameBoya. VirtualBoyAdvance radzi sobie zarówno z romami na GameBoy Color jak i na najstarszą monochomatyczną wersję. Podsumowując jeśli masz odpowiednio mocny sprzęt i lubisz od czasu do czasu w cos zagrać, VBA powinien być obowiązkową pozycją na Twoim twardzielu.
Rafał Chyła, Szymon Tomzik






